Słońce „Krekenavos” doprawi wędliny
Jeden z największych przetwórców mięsa w kraju, AB „Krekenavos agrofirma”, po zainstalowaniu elektrowni słonecznej o mocy 1 MW, zamierza kontynuować inwestycje w odnawialne źródła energii i w najbliższych latach samodzielnie zaspokajać nawet 30% swojego zapotrzebowania na energię.
Firma, która zainwestowała blisko milion euro, już od końca lutego będzie produkować 10% zużywanej energii elektrycznej we własnej elektrowni słonecznej. Koszty energii w AB „Krekenavos agrofirma” spadną o około jedną dziesiątą, ponieważ budując elektrownię fotowoltaiczną, spółka zainwestowała również w rozwiązania oszczędzające energię.
„Całkowicie wymieniono system oświetlenia, który od teraz opiera się na energooszczędnych lampach LED nowej generacji” – mówi dyrektor techniczny Algis Kalvaitis. „Zakupiliśmy również nowoczesny, ekonomiczny sprzęt do produkcji sprężonego powietrza oraz zmodernizowaliśmy kotłownię, znacznie zwiększając jej oszczędność i wydajność”.
Oszczędzając energię i samodzielnie produkując prąd z odnawialnych źródeł, jeden z liderów przetwórstwa mięsnego przyczyni się do redukcji zanieczyszczenia klimatu. Ponadto zmniejszy się udział kosztów energii elektrycznej w koszcie własnym produkcji, a ceny wyrobów mięsnych „Krekenavos” staną się bardziej odporne na wahania cen prądu.
Nowa elektrownia słoneczna AB „Krekenavos agrofirma”, która wyprodukuje do 1000 MWh energii elektrycznej rocznie, wystarczyłaby do zasilenia ponad 400 gospodarstw domowych. Prawie połowa wartości projektu została sfinansowana z funduszy Unii Europejskiej w ramach programu „Odnawialne źródła energii dla przemysłu LT+”. Szacuje się, że obecne inwestycje firmy zwrócą się całkowicie w ciągu 4 lat.
Spółka planuje w najbliższym czasie potroić ilość samodzielnie produkowanej energii. Trwają już prace przygotowawcze do rozbudowy elektrowni słonecznej do mocy 3 MW. Inwestując kolejne ok. 1 mln euro w odnawialne źródła energii, AB „Krekenavos agrofirma” aspiruje do miana najbardziej ekologicznego przetwórcy mięsa na Litwie.
Przeczytaj także
Wolontariuszka w schronisku: „Bez psów nie byłoby dla mnie życia”
„Nie wyobrażam sobie życia bez psów” – mówi z uśmiechem Jūratė PAPEČKIENĖ, kierownik działu ...
Wskrzesili stare receptury – rezultat przeszedł oczekiwania
Mało kto wie, że Krekenavos Agrofirma przechowuje w swoich archiwach receptury z różnych okresów, ...
„Ból głowy” mamy – co zostawić na obiad uczniowi?
Wraz z rozpoczęciem nowego roku szkolnego aktywne i pracujące mamy wracają do swojego stałego „bólu ...