Odblasków nigdy za wiele

Firma mięsna z rejonu kiejdańskiego, Krekenavos Agrofirma, wyprodukowała i rozdała aż 5000 odblasków. Połowa z nich trafiła do pracowników firmy, a reszta do mieszkańców. Według policji, pieszym należy nieustannie przypominać o znaczeniu noszenia odblasków.

Eglė Jaliniauskienė, dyrektor generalna Krekenavos Agrofirma, zapewniła, że ta akcja rozdawania odblasków to tylko niewielka część działań mających na celu wzmocnienie odpowiedzialności społecznej wobec pracowników i ich rodzin.

„Każdy pracownik jest dla firmy wartością i nie jest to tylko puste hasło” – powiedziała szefowa jednej z największych w kraju firm przetwórstwa mięsnego.

Firma szuka pracowników nawet w Poniewieżu i Kownie, ale aby przyciągnąć dobrych specjalistów, trzeba zaoferować im coś atrakcyjnego.

Inicjatywa samych pracowników

E. Jaliniauskienė opowiedziała, że propozycję zakupu odblasków zgłosili sami pracownicy, z których wielu ma małe dzieci. Jesienią i zimą dzieci wychodzą do szkoły i wracają z niej po ciemku, dlatego odblask w takich warunkach jest po prostu koniecznością.

„Pracownicy mogli wziąć odblaski dla siebie i swoich bliskich. Wszyscy bardzo aktywnie skorzystali z tej możliwości” – powiedziała dyrektor firmy.

Była nawet nieco zaskoczona taką aktywnością podwładnych i dojrzałym podejściem do bezpieczeństwa na drodze.

„Cieszymy się, że firma dba o zdrowie i bezpieczeństwo pracowników, kierownictwo co roku zaskakuje nas inną niespodzianką” – powiedziała Jolita Repečkaitė, pracownica Krekenavos Agrofirma.

E. Jaliniauskienė wierzy, że taka akcja stanie się tradycją, dzięki czemu firma przyczyni się do działań edukacyjnych policji drogowej.

Należy przypominać o zasadach

Pracownicy Krekenavos Agrofirma wzięli na własne potrzeby około 2500 odblasków, a drugie tyle rozdano mieszkańcom wspólnie z funkcjonariuszami policji drogowej z Kiejdan.

W ciągu ostatnich dwóch dekad na Litwie rozdano kilka milionów odblasków. Czy nadal są potrzebne?

Giedrius Čižinauskas, szef wydziału policji drogowej w Kiejdanach, stwierdził, że piesi często gubią odblaski lub odkładają je gdzieś i o nich zapominają, więc uzupełnianie zapasów jest zawsze korzystne.

„Ludziom trzeba stale przypominać o zasadach bezpiecznego zachowania na drodze. Wtedy można spodziewać się rezultatów” – powiedział funkcjonariusz.

Według niego pozytywne zmiany w ostatnich latach są wyraźnie widoczne – piesi noszą odblaski, a rowerzyści kamizelki odblaskowe.

Warunki ważniejsze niż pieniądze

Dyrektor generalna E. Jaliniauskienė jest przekonana, że wynagrodzenie jest dla pracowników często mniej ważne niż warunki pracy, dlatego administracja dokłada wszelkich starań, aby sprostać ich oczekiwaniom.

„Gdy człowiek jest w dobrym nastroju, lepiej wykonuje swoje obowiązki, a wydajność pracy rośnie” – uważa szefowa firmy.

E. Jaliniauskienė stwierdziła, że dobrze wie, dlaczego mieszkańcy Litwy nie chcą wracać z Anglii czy Norwegii – po prostu w tych krajach pracodawcy szanują pracowników, a ci czują się bezpiecznie i komfortowo.

„Nie ma dla firmy bardziej wartościowej osoby niż lojalny pracownik” – podsumowała E. Jaliniauskienė.

Przeczytaj także